Strony internetowe i treści WWW
Teksty stron, sekcje usług, nagłówki, opisy ofert, landing page, mikrocopy, FAQ i treści, które muszą być jasne, atrakcyjne i zgodne z pozycjonowaniem marki.
- ton marki
- czytelne CTA
- naturalne frazy
Tłumaczenia marketingowe online
Prześlij tekst strony, kampanię, reklamę, prezentację, ofertę, opis produktu, newsletter albo materiały do social media. Sprawdzimy cel komunikacji, grupę odbiorców, ton marki, format, długość tekstu i miejsca, w których potrzebna jest transkreacja zamiast dosłownego przekładu.
Zakres marketingowy
Treści marketingowe wymagają wyczucia, strategii i decyzji stylistycznych. Inaczej pracujemy ze stroną internetową, inaczej z kampanią reklamową, a jeszcze inaczej z prezentacją sprzedażową lub hasłem marki.
Teksty stron, sekcje usług, nagłówki, opisy ofert, landing page, mikrocopy, FAQ i treści, które muszą być jasne, atrakcyjne i zgodne z pozycjonowaniem marki.
Reklamy Google i Meta, posty, newslettery, hasła kampanii, krótkie formaty reklamowe i treści, w których liczy się rytm oraz ograniczona liczba znaków.
Pitch decki, prezentacje handlowe, oferty, broszury, case studies i materiały, które muszą prowadzić odbiorcę od problemu do decyzji.
Slogany, claimy, nazwy sekcji, opisy wartości, hasła employer brandingowe i komunikaty, których nie powinno się tłumaczyć słowo w słowo.
Punkty kontroli
Dlatego przed wyceną sprawdzamy nie tylko liczbę znaków. Liczy się kanał publikacji, grupa docelowa, ton marki, długość nagłówków, ograniczenia reklamowe, SEO, CTA i to, czy tekst wymaga transkreacji.
Tekst reklamowy dla inwestora, klienta B2B i użytkownika aplikacji powinien brzmieć inaczej, nawet jeśli mówi o podobnym produkcie.
Hasła, przyciski, reklamy i leady wymagają pracy nad rytmem, długością, energią i naturalnością w języku docelowym.
Frazy z jednego rynku nie zawsze działają na drugim. Przy treściach WWW warto kontrolować intencję wyszukiwania i naturalność słów kluczowych.
Kontrola jakości
Nie chodzi o ozdobne słowa. Chodzi o zachowanie intencji, obietnicy, tonu marki i płynności komunikacji. Tekst po tłumaczeniu powinien być naturalny, wiarygodny i dopasowany do odbiorcy, a nie tylko gramatycznie poprawny.
Proces
Treści marketingowe są wrażliwe na niuanse. Dlatego dobry proces zaczyna się od krótkiego kontekstu: co sprzedaje tekst, do kogo mówi, gdzie będzie użyty i jak ma brzmieć marka.
Dodajesz tekst, prezentację, stronę, reklamę albo paczkę materiałów oraz wybierasz język źródłowy i docelowy.
Sprawdzamy kanał publikacji, odbiorcę, format, objętość, ton marki i to, czy potrzebne jest zwykłe tłumaczenie czy transkreacja.
Przenosimy sens, styl, CTA, nagłówki i argumenty tak, aby tekst brzmiał naturalnie w języku docelowym.
Po realizacji sprawdzamy płynność, spójność terminologii, długość elementów, jasność przekazu i dopasowanie do kanału.
FAQ
Tak. W marketingu liczy się nie tylko znaczenie słów, ale też intencja, ton, styl, CTA, kultura odbiorcy i to, czy tekst nadal przekonuje po tłumaczeniu.
Tak. Możesz przesłać treści WWW, reklamy, posty, newslettery, prezentacje sprzedażowe, oferty, opisy produktów, broszury i materiały kampanijne.
Transkreacja jest najlepsza przy sloganach, reklamach, nagłówkach, hasłach kampanii i tekstach, w których dosłowny przekład osłabiłby efekt albo brzmiał nienaturalnie.
Krótki brief bardzo pomaga. Wystarczy informacja o grupie docelowej, celu tekstu, tonie marki, kanale publikacji i przykładach komunikacji, które lubisz albo których chcesz uniknąć.
Najbardziej pomaga edytowalny plik, jasna para językowa, termin, informacja o kanale publikacji oraz krótki opis celu tekstu i odbiorcy.
Dalej w temacie marketingowym
Marketing wymaga kontekstu marki, odbiorcy, kanału publikacji i decyzji, czy wystarczy tłumaczenie, czy potrzebna jest adaptacja.
Wycena marketingowa
Prześlij materiał i dodaj krótki kontekst marki. Dzięki temu szybciej ocenimy, czy potrzebne jest tłumaczenie, adaptacja czy pełna transkreacja.